Blog > Komentarze do wpisu
U Szymona Slupnika

Dzisiaj z dobrym humorem wstalismy i biegiem ruszylismy do ruin chrzescijanskich gdzie przesiadywal slynny Szymon Slupnik. Droga obfitowala w pozytywne przygody, a to dlatego bo czesciowo jechalismy na otwartej przyczepie uwazajac by nie wypasc z samochodu. To jeden z tutejszych sposobow podrozowania. U samego Szymona jest pieknie, ruiny kosciola / bazyliki - cholera wie, sa niesamowite jak z jakichs inspirowanych romantyzmem obrazow, momentami wrecz jak z Lovecraftowskiego snu (w pozytywnym sensie tego slowa), miejsce to promieniuje swego rodzaju aura / moca. Najfajniejsze bylo to ze po calych ruinach lazilismy calkowicie sami i nikt nam nie przeszkadzal. Tam siedzielismy sobie odpoczywajac w cieniu na murach gadajac o tym i owym. Bardzo przyjemnie. W drodze powrotnej nasza grupa sie rozdzielila. Piotrek i Ola pojechali w strone Latakii, nasza trojka - Kasia, Pawel i ja zostaje jeszcze jeden dzien w Aleppo. Dzis wieczorem wpadiemy jeszcze raz do dzielnicy chrzescijanskiej.

Wiecej zdjec moze bedzie jak dostane sie znow do wlasnego komputera (za pare dni w Damaszku) i jak dostane dostep do szybszego neta(pamietacie rocznik '97-'98. Tu jest on jeszcze wolniejszy! ) :D

A teraz na godzinke sie kimniemy. Wieczorem powinienem sie odezwac. CZESC.

poniedziałek, 14 lipca 2008, velo

Polecane wpisy

  • W Turcji!

    Jestesmy w Istambule! Teraz pare godzin przeczekamy na lotnisku. Jestesmy cali, zdrowi i ZMECZENI, w samolocie spalem moze z godzine. Wy sobie nawet nie wyobraz

  • Meczet Szyicki

    Witam Was, ostatnie dni w Damaszku teraz spedzamy Wczoraj widzialem cos niesamowitego. Bylismy w swietym miejscu szyitow (tych tutaj nie za duzo), pelno bylo pi

  • Komitet powitalny

    Hej, bedziemy w Warszawie na Okeciu 30-lipca o godzinie 12:40 Czekamy na KONKRETNY komitet powitalny (wiwatujace tlumy, czerwony dywan, dzieci z chlebem i sola.

Komentarze
Gość: ania, *.work.xdsl-line.inode.at
2008/07/14 23:45:14
ale wspaniale wrazenia, strasznie ci zazdroszcze!!! moglbys mi tak wyslac kilka dodatkowych zdjec mailem, jak ci sie jakos uda :))
trzymam sie, na pewno dasz rade!!!
sciskam i caluje, siostra
-
Gość: Una z Pogranicza, *.spray.pl
2008/07/15 10:03:45
Wow! zypełnie jak Krzywy z kumplami w drodze na Połnoc do straszliwego Molocha :-DDD

Ano zazdroszcze, zazdroszcze!!!!! Cos bardzo po mojemu. Niw ywiniesz sie od opowiesci przy ognisku po powrocie!





-
Gość: una z popgranicza, *.spray.pl
2008/07/16 15:09:37
Cicho... pusto.... głucho.... Az strach się bać!!!!
Czekam z niecierpliwoscią na ciag dalszy lub sms-a!!!!